Rozmowa z Panem Leonardem Górskim, dyrektorem nowopowstałego Zespołu Szkół Samorządowych w Boguszowie – Gorcach: 

1.      Co wpłynęło na decyzję o podjęciu tak odpowiedzialnej funkcji?

Decyzję podjąłem, kiedy uzyskałem informację od dyrektorów obu placówek, że nie przystępują do konkursu na dyrektora. 23 lata pracowałem na stanowisku nauczyciela, wychowawcy tutejszej szkoły podstawowej. Bardzo dobrze znam środowisko, w którym żyją, wychowują się uczniowie naszej szkoły. Znam dzieci, ich rodziców, ich problemy i rozterki dotyczące życia codziennego. Postanowiłem, że przystąpię do konkursu na stanowisko dyrektora nowo powstającego Zespołu Szkół. Decyzja ta nie była dla mnie łatwa, bo wiem jak duża odpowiedzialność wiąże się z tym stanowiskiem.

2.      Co dla Pana oznacza bycie dyrektorem?

Najważniejsze są dzieci i młodzież. Muszę zadbać o ich bezpieczeństwo i o odpowiedni poziom wykształcenia. Powierzają ich nam rodzice. Nie możemy ich zawieść. Mam wspaniałą kadrę pedagogiczną oraz pracowników obsługi i administracji. Nie mogę tego zaprzepaścić. Wspólnie możemy osiągnąć wiele, zapewnić większą jakość świadczonych przez nas usług edukacyjnych, a każdemu dziecku opiekę i wykształcenie na miarę jego możliwości.

3.      Co Pan chciałby zrobić w tym zakresie?

W szkole kierowanej przeze mnie będę dążył do wyeliminowania wszelkich form przemocy i agresji. Postaram się stworzyć optymalne warunki rozwoju psychofizycznego dzieci i młodzieży, przez dokładne rozpoznanie środowiska wychowawczego oraz odpowiednie działania profilaktyczne i prozdrowotne. Głównym oczekiwaniem rodziców uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum jest przygotowanie ich dzieci do nauki w szkole wyższego poziomu, dlatego jako dyrektor będę podnosił jakość nauczania. Nie dziwmy się, że rodzice chcą jak najlepszych warunków dla swoich dzieci. Nasi klienci - rodzice mają wiele oczekiwań. Niektóre z nich mogą wydawać się nierealne, inne irytujące. Nie skreślam jednak żadnego postulatu. Rozpoczynamy wspinaczkę krok po kroku. Jej celem jest stałe podnoszenie jakości oferowanych usług edukacyjnych.

Praca szkoły opiera się na współpracy dyrektora, rady pedagogicznej i rodziców. Nie wyobrażam sobie, realizacji w/w celów bez akceptacji jej przez radę pedagogiczną, bez wspólnego ukonkretniania jej, wreszcie bez czynnego udziału nauczycieli.

4.      Czy widzi Pan jakieś trudności, które mogłyby wpłynąć na stopień realizacji tych zamierzeń i z czym się one wiążą?

Mam nadzieję, że zamierzone przeze mnie cele zostaną zrealizowane i wspólnie z wszystkimi pracownikami będziemy mogli cieszyć się ich efektami.

5.      Na jakie ułatwienia Pan liczy (pomoc ze strony miasta)?

Przede wszystkim na zrozumienie problemów i potrzeb wynikających z funkcjonowania szkoły. Na życzliwość i przychylność oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów na jakie napotkam podczas pełnienia mojej funkcji.   Oczywiście zawsze zgodnie z prawem i obowiązującymi przepisami.

6.      Czy widzi Pan konieczność wprowadzenia jakiś szczególnych zmian w obrębie funkcjonowania szkoły?

Najważniejszą częścią pracy dyrektora jest wskazanie kierunków i sposobów rozwoju szkoły. Dla mnie jako przyszłego dyrektora szkoły głównymi celami będzie:

ü      Dostrzeganie w każdym dziecku jego ukrytych zdolności, rozwijanie i umacnianie wiary w siebie.

ü      Kierowanie się sercem przy jednoczesnym zachowaniu dyscypliny i prawa.

ü      Przekazanie przez nauczycieli wiedzy i umiejętności pozwalających wszystkim uczniom na kontynuowanie edukacji na miarę ich możliwości

ü      Integrowanie całej społeczności szkolnej – współudział uczniów, rodziców oraz pracowników  przy podejmowaniu ważnych decyzji dla placówki.

ü      Inspirowanie do twórczego rozwoju nauczycieli, uczniów i rodziców.

ü      Zapewnienie uczniom autentycznego bezpieczeństwa.

ü      Pielęgnowanie tradycji szkolnych, regionalnych i narodowych.

ü      Podążanie za wymogami współczesnej cywilizacji, skupiając się na wielokierunkowym rozwoju osobowości ucznia.

ü      Stosowanie nowoczesnych technologii informacyjnych w procesie nauczania i oceniania, a także zarządzania placówką.

ü      Przestrzeganie norm społecznych, szacunku wobec innych oraz wzajemnej tolerancji.

 

7.      Jedną poważną zmianę mamy już za sobą – połączenie dwóch odrębnych jednostek w Zespół Szkół. Kto wpadł na ten pomysł i doprowadził do realizacji, jakie były przyczyny tej decyzji?

Decyzja o połączeniu Publicznej Szkoły Podstawowej nr 5 im. Bronisława Malinowskiego i Gimnazjum nr 2 w jeden Zespół Szkół Samorządowych została podjęta w Urzędzie Miasta w Boguszowie-Gorcach, podczas sesji Rady Miejskiej 27 lutego 2007 r.

8.      Jakie są Pana zdaniem zalety, a jakie wady takiego przekształcenia?

Dla miasta na pewno korzyści finansowe. Zmniejszyły się etaty osób zarządzających placówką, a także modyfikacji uległy etaty pracowników np. etat pedagoga. Do tej pory w PSP nr 5 pedagog miał pełny etat a w Gimnazjum nr 2 -  ½ etatu. Teraz w Zespole ustalono jeden etat dla pedagoga. W zamian mamy możliwość zatrudnienia psychologa na ½ etatu. Uważam, że obaj specjaliści są bardzo potrzebni do pracy w szkołach, ale takich etatów nie powinno się redukować. Specjaliści służą zawsze pomocą uczniom, rodzicom i nauczycielom. Spraw, które rozwiązują jest bardzo wiele.

Poza tym, mieścimy się w jednym budynku, więc wiele spraw związanych z funkcjonowaniem szkoły nie potrzeba rozdzielać na dwie placówki. Ułatwia to pracę osobom zarządzającym, a także organowi prowadzącemu tzn. Urzędowi Miasta.

9.      Co Pan sądzi o projekcie Ministra Edukacji – mundurki obowiązkowe w każdej szkole?

Mundurek to swego rodzaju symbol. A symbole są nam potrzebne. Kilkadziesiąt lat temu uczęszczanie do szkoły lub uczelni wiązało się z noszeniem pewnego rodzaju rynsztunku, który zobowiązywał, uczył postawy obywatelskiej. Pozwalał młodym ludziom zrozumieć, że nie reprezentują tylko sami siebie, a pewną instytucję, może nawet przede wszystkim ją, więc powinni zachowywać się godnie, z honorem. Uważam, że to dobry pomysł.

10.  Czego chciałby Pan życzyć nauczycielom, a czego uczniom we właśnie rozpoczętym roku szkolnym?

Zabrzmiał dzisiaj pierwszy dzwonek w tym roku szkolnym w Zespole Szkół Samorządowych. Życzę, aby ten rok był czasem wielkich wyzwań, nowych doświadczeń i spektakularnych sukcesów uczniów nauczycieli i rodziców. Niech szkoła będzie miejscem odkrywania tajemnic nauki, a także enklawą współpracy i wzajemnej życzliwości. Nauczycielom i wychowawcom życzę wciąż nowych pomysłów na ciekawe i twórcze przekazywanie wiedzy oraz wytrwałości we wskazywaniu wychowankom właściwych ścieżek, zaś uczniom, aby zdobywanie wiedzy sprawiało Wam satysfakcję. Jak mawiał Horacy: „Miejcie odwagę być mądrymi”.

Serdecznie dziękuję za wywiad i życzę powodzenia na nowej drodze zawodowej!

Rozmowę prowadziła Karolina Hull